Leon Stoltmann w swojej książce przywołuje akt narodzenia tego dziecka (Johannes) czyli Jana. Mogło to być błędnie odczytane jako Joannes - czyli Joanna.
Sztoltmany
Die 19 8bris 7a vespera Natus
Filius Fa(matus) Martini Sztoltman
Posses. Ex L.C: Eva Pauli Reszka
Filia qui Bab(tizavi) die 21 ejusdem
Nominaus est Johannes Testum
Josephus Pupka Lipinski et (nieczytelne)
Dorawa de Sztoltmany
tłumaczenie:
Dnia 19 października (1838) o godz. 7 wieczorem
Urodzł się syn rodziców Marcina Sztoltman
Posiadacza legalnych małżonków: Ewy córki
Pawła Reszki. Ochrzczony tutaj dnia 21
Imię jego jest Jan. Poświadczyli to (chrzestni)
Józef Pupka Lipiński i ? Dorawa ze Sztoltmany
źródło: Ród pomorsko-kaszubski Stoltmann/Stolpmann (1377 - 1890 r.) Leon Stoltmann, Bielefeld 2004, str. 174
Co do tłumaczenia, to moim zdaniem powinno to brzmieć tak: ... Marcina Sztoltman posesora i (et) legalnej małżonki (L.C.) Ewy córki Pawła Reszki ...
Moim zdaniem, zapis imienia Johannes (niem.) i Joannes (łac.) jest tożsamy i odnosi się do imienia Jan. Co do Joanny, to odpowiednikami w zapisach będzie Johana (niem.) i Joannam (łac.).
Przy odczytywaniu faktycznie łatwo można pomylić się, zwłaszcza jeśli zapis jest mało czytelny.
A co do samego zapisu. Z rejestru chrztów parafii Borzyszkowy wynika, że na pewno chodzi tu o Jana! Zapis jest wyraźny - Joannes! Potwierdzeniem tego jest numeracja z prawej strony karty rejestru, gdzie są numerowane narodziny z podziałem na płeć. W tym przypadku były to 67 urodziny dziecka płci męskiej w 1838 r.
A chrzestna miała na imię Elżbieta :)