General Tadeusz Władysław Sawicz

Is your surname Sawicz?

Research the Sawicz family

General Tadeusz Władysław Sawicz's Geni Profile

Share your family tree and photos with the people you know and love

  • Build your family tree online
  • Share photos and videos
  • Smart Matching™ technology
  • Free!

General Tadeusz Władysław Sawicz

Birthdate:
Birthplace: Warszawa, Poland
Death: October 19, 2011 (97)
Toronto, Ontario, Canada
Immediate Family:

Son of Władysław Włodzimierz Sawicz and Helena Sawicz

Managed by: Private User
Last Updated:
view all

Immediate Family

About General Tadeusz Władysław Sawicz

Tadeusz Sawicz was a Polish World War II fighter pilot. He served in the Polish Air Force, and after the fall of Poland, he served in the Polish and allied units in France and United Kingdom. He was the commander of several air units, including the No. 315 Polish Fighter Squadron, 1st Polish Fighter Wing, 3rd Polish Fighter Wing, 131st (Polish) Fighter Wing and 133rd Fighter Wing. He participated in the Battle of Britain and was ranked as the 82nd highest scoring Polish fighter pilot of the war.

In addition to receiving Poland's highest military decoration, the Virtuti Militari, he was awarded a British Distinguished Flying Cross, an American Distinguished Flying Cross and the Dutch equivalent, the Airman's Cross or Vliegerkruis. In 2006 Sawicz was appointed honorary brigadier-general in the Polish Air Force.

After the war he emigrated to Canada. At his death he was believed to have been the last surviving Polish pilot to have fought in the Battle of Britain.

In Poland and France

Sawicz was born on 13 February 1914 in Warsaw. In 1934 he joined the Polish Army in the Second Polish Republic, as an officer and in 1934 began training in the air force. In August 1936 he received the rank of podporucznik and joined the 111th Fighter Escadrille. In 1937 he was transferred to the 114th Fighter Escadrille.

During the Polish September Campaign in September 1939 he served (from 5 September) as the deputy commander of the 114th Escadrille, which together with several other air units was a part of the Pursuit Brigade. He claimed a half-share in damaging a German Messerschmitt Bf 109 on the first day of the war, while flying a PZL P.11c.[2][3] Over the next week he was reported to have shot down two Dorniers Do 17 bombers, damaging two more. On 14 September he was assigned a courier mission, delivering messages to General Juliusz Rómmel, and Marshal Edward Rydz-Śmigły, flying into the encircled pocket at Młynów. After the Soviet invasion of Poland on 17 September, the Polish government decided to evacuate the country and ordered the remaining airforce to evacuate as well.[3] Travelling via Romania, Yugoslavia and Italy, Sawicz eventually reached France where he was assigned to the French Air Force (see also Polish Army in France). After training in Lyon, on 1 June 1940 he was assigned to Groupe de Chasse III/10 stationed in Deauville.

In Great Britain

After the fall of France, like many other Polish pilots he did not surrender and took a Bloch MB.152 across the Mediterranean to Algeria, from where he went to Casablanca in Morocco and via Gibraltar to Great Britain, arriving on 17 July.[2][3] After four months training at No.5 OTU at Aston Down, he joined the newly recreated Polish Air Force in the Great Britain.

In Great Britain he was assigned on 20 October to No. 303 Polish Fighter Squadron during the Battle of Britain. On 22 February 1941 he was transferred to No. 316 Polish Fighter Squadron. On 9 April he shot down a Heinkel He 111 bomber, which was reported as the new squadron's first confirmed kill. In July he was awarded the first Cross of Valour and promoted. From 9 November 1941 he served as commander of the Escadrille A of the No. 316 Squadron.

From June 1942 he served as a flight instructor with No. 58 OTU. On 25 September 1942 he became commander of No. 315 Polish Fighter Squadron. During his time with 315 Squadron he damaged a Focke Wulf 190 on 4 April. On 16 April 1943 he became the deputy commander of the 1st Polish Fighter Wing, and was awarded the Poland's highest military decoration, the Virtuti Militari. From June 1943 he was a liaison officer with No. 12 Group RAF. From 18 October 1943 he served in a training capacity at Rednal. On 3 April 1944 he was attached to the headquarters of the 9th Air Force of the USAAF as liaison officer.

He was then assigned to the 56th Fighter Group, under Polish-American fighter ace Francis Gabreski where he formed a Polish section. For his time with the 56th Group, he was awarded the US Air Medal and Distinguished Flying Cross. On 14 June 1944 he was given the command of the 3rd Polish Fighter Wing, and on 10 October 1944, became commander of the 131st (Polish) Fighter Wing.[2][3] Soon after taking the command, he was injured in a crash.[2] On 16 July 1945 he returned to duty as the commander of the Polish 3rd Wing. Later he commanded the 133rd Fighter Wing.

During the war he had claimed 3 confirmed victories and 3 and a half "damaged". He is ranked (on Bajan's list) as the 82nd highest scoring Polish fighter pilot of the war.

After the war

He was demobilized in January 1947 with the rank of major. He chose not to return to Poland, where the new communist government was hostile towards those who had served in the Polish Armed Forces in the West. In 1957 he emigrated to Canada, where he worked in the air industry,[2] living in Montreal and Etobicoke.

In 2006 Sawicz was appointed honorary brigadier-general by then-Polish president Lech Kaczyński. At his death on 19 October 2011 he was believed to have been the last surviving Polish pilot to have fought in the Battle of Britain.

About General Tadeusz Władysław Sawicz (Polski)

Tadeusz Władysław Sawicz przyszedł na świat 13 lutego 1914 r. w Warszawie. Jego rodzice rozwiedli się gdy miał 5 lat.

Dorastał w stolicy, kończąc w 1933 r. gimnazjum o profilu humanistycznym. Nie od razu zdecydował się na karierę zawodowego wojskowego, wstępując najpierw do podchorążówki rezerwy. Od 20 września 1933 r. szkolił się w ramach trzymiesięcznego kursu unitarnego w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie, obowiązkowym dla adeptów lotnictwa. 5 stycznia 1934 r. przyjechał do Dęblina, do Szkoły Podchorążych Rezerwy Lotnictwa. Kurs ukończył 25 września. Przygoda z lotnictwem spodobała mu się do tego stopnia, że wystarał się o przyjęcie do szkoły lotnictwa dla przyszłych oficerów zawodowych, dołączając do drugiego rocznika późniejszej IX promocji. Pełen kurs przeszedł od 1 października 1934 r. do 15 października 1936 r.

Jako świeżo upieczony podporucznik pilot został przydzielony do 111 Eskadry Myśliwskiej w 1 Pułku Lotniczym w Warszawie, wyposażonej w myśliwce PZL P.11. Pod koniec października 1937 r. został przeniesiony do 114 Eskadry Myśliwskiej, gdzie doczekał wybuchu wojny. W ramach mobilizacji z jednostką opuścił Okęcie i 30 sierpnia 1939 r. odleciał na lotnisko polowe Poniatów koło Jabłonny. Ten zdolny myśliwiec na sukcesy w walce z Luftwaffe nie czekał długo. Już pierwszego dnia wojny w walce z Bf 109 zestrzelił jedną z tych maszyn (co potwierdzają źródła niemieckie), jednak Messerschmitta tego zaliczono mu zaledwie jako uszkodzonego do spółki z ppor. Bogusławem Mierzwą. 4 września został zastępcą dowódcy 114 Eskadry po zestrzelonym i ciężko rannym por. Jerzym Szałowskim. 5 września po południu zestrzelił Do 17 z jednostki 7./KG 3, zaś 6 września także walczył z bombowcami i zgłosił pewne zestrzelenie Ju 86 oraz uszkodzenie po jednym Ju 86 i Do 17 (w rzeczywistości wszystkie te samoloty musiały był Dornierami Do 17, jako że Ju 86 nie brały udziału w kampanii wrześniowej). 14 września Sawicz wystartował pod osłoną złej pogody do oblężonej Warszawy z rozkazami Naczelnego Wodza dla dowódcy improwizowanej Armii "Warszawa", gen. dyw. Juliusza Rómmla. Ostrzeliwany przez Niemców wylądował na lekko uszkodzonym samolocie na lotnisku mokotowskim. Doręczył osobiście kopertę, a po paru godzinach wystartował z powrotem, wioząc odpowiedź Rómmla dla marszałka Rydza-Śmigłego. Z powodu niesprzyjającej pogody lądował w przygodnym terenie, i dopiero nazajutrz wystartował do Młynowa, ostatniego znanego mu lotniska Brygady Pościgowej. Nie zastał tam jednak 114 Eskadry, spotkał za to dowódcę Bazy Lotniczej nr 1, mjr. Franciszka Ratajczaka. Ten przejął od Sawicza odpowiedź Rómmla dla Naczelnego Wodza i polecił pilotowi wykonać lot z rozkazem dla Brygady Bombowej. Sawicz po wykonaniu rozkazu Ratajczaka powrócił do 114 Eskadry. Po agresji sowieckiej na Polskę, 17 września poprowadził cztery ocalałe "jedenastki" eskadry z lotniska Petlikowce do Czerniowiec w Rumunii.

Po zdobyciu w Bukareszcie paszportu, przez Jugosławię i Włochy legalnie wyjechał do Francji, przekraczając granicę w Modane 7 października 1939 r. Nazajutrz skierowany został do stacji zbornej w Paryżu, skąd później przeniesiono go do Centrum Wyszkolenia Lotnictwa w Lyon-Bron. 3 czerwca 1940 r. wszedł w skład klucza myśliwskiego pod dowództwem por. Aleksandra Gabszewicza, który włączono do Groupe de Chasse III/10 w Deauville. Podczas kampanii francuskiej Sawicz kilkanaście razy startował bojowo na myśliwcach Bloch MB-152, lecz nie miał w powietrzu kontaktu z nieprzyjacielem. Po kapitulacji Francuzów, 21 czerwca przeleciał na swym Blochu do Algieru, następnie koleją przybył do Casablanki. Stamtąd, w większej grupie polskich lotników, na pokładzie brytyjskiego statku dotarł 17 lipca 1940 r. do Liverpoolu w Anglii.

Po przeszkoleniu na Hurricane'ach w jednostce wyszkolenia bojowego 5 Operational Training Unit w Aston Down, 20 października 1940 r. skierowany został do 303 Dywizjonu Myśliwskiego im. Tadeusza Kościuszki. W ostatnich dniach października zdążył jeszcze wziął udział w lotach bojowych, dołączając do panteonu 145 legendarnych polskich myśliwców z bitwy o Anglię.

20 lutego 1941 r. wraz z trzema innymi oficerami "Kościuszkowców" został przeniesiony do pierwszego składu 316 Dywizjonu "Warszawskiego", formującego się na Hurricane'ach I w walijskiej bazie RAF Pembrey. Tam 9 kwietnia 1941 r. Sawicz zapisał na swoim koncie pierwszy sukces w Wielkiej Brytanii. Tego dnia z ppor. Bohdanem Andersem jako skrzydłowym patrolował wybrzeże na linii Linney Head - wyspa Skomer. W trakcie lotu dostrzegł ostrzeliwanego przez obronę przeciwlotniczą Heinkla He 111, który chwilę potem zrzucił bombę na brytyjski statek. Sawicz zaatakował i strącił bombowiec do morza. Z zestrzeleniem tym wiąże się ciekawa historia. Obserwator Heinkla uznał, że zwycięskiemu myśliwcowi należy się podziękowanie, że po zestrzeleniu samolotu nie strzelał do uratowanych członków załogi, dając im szansę przeżyć. W związku z tym postanowił mu dobrowolnie przekazać coś w rodzaju trofeum wojennego. Parę dni potem, 16 kwietnia, Sawicz otrzymał list od brytyjskiego oficera wywiadu bazy RAF Pembroke Dock zawiadamiający, że obserwator oddał "mewkę" Luftwaffe, przyszywaną na wyłogach kołnierza jako oznaczenie stopnia.

14 listopada 1941 r. Sawicz objął dowództwo eskadry "A" 316 Dywizjonu, który w międzyczasie przezbroił się na Hurricane'y II, a w połowie października na Spitfire'y V. 6 czerwca 1942 r. odszedł na odpoczynek do jednostki wyszkolenia bojowego 58 Operational Training Unit w Grangemouth na stanowisko instruktora pilotażu myśliwskiego. 25 września 1942 r. powrócił do latania bojowego, obejmując po mjr. Mieczysławie Wiórkiewiczu dowództwo 315 Dywizjonu "Dęblińskiego", latającego również na Spitfire'ach V.

Pod koniec listopada 1942 r. "Dębliniacy" przezbroili się ze Spitfire'ów V na wersję Mk IX. To na jednym z nich Sawicz 4 kwietnia 1943 r., podczas lotu na osłonę 70 "Latających Fortec" powracających z bombardowania celów w Billancourt, uszkodził nad kanałem La Manche Fw 190. 16 kwietnia 1943 r. został przeniesiony na stanowisko oficera taktycznego I Skrzydła Myśliwskiego w Northolt, czyli de facto zastępcy dowódcy skrzydła, mjr. Wojciecha Kołaczkowskiego. Od 3 lipca 1943 r. był oficerem łącznikowym w sztabie 12 Grupy Myśliwskiej RAF (12 Group) w Watnall, a od 18 października 1943 r. ponownie instruktorem dla myśliwców, tym razem w jednostce wyszkolenia bojowego 61 Operational Training Unit (61 OTU) w Rednal. 3 marca 1944 r. skierowany został na staż do sztabu IX Air Support Command w bazie RAF Middle Wallop, formacji podległej 9 Armii Powietrznej USAAF (9th Air Force), a skupiającej dywizjony rozpoznawcze, transportowe oraz bombowców taktycznych. Do 24 marca wykonał tam kilka lokalnych lotów na Fairchildzie, L-5 Sentinel oraz potężnym myśliwcu P-47 Thunderbolt. Amerykańskie lotnictwo spodobało mu się na tyle, że wystarał się o przeniesienie do jednostki bojowej i 20 kwietnia 1944 r. został przydzielony do 61 Dywizjonu Myśliwskiego USAAF (61st Fighter Squadron), podległego 56 Grupie Myśliwskiej USAAF (56th Fighter Group) w składzie 8 Armii Powietrznej USAAF (8th Air Force). Jednostka stacjonowała w bazie Boxted, a wyposażona była w znane już Sawiczowi Thunderbolty. Dołączył do latającego tam od lutego 1944 r. kpt. Bolesława Gładycha. Wkrótce przybyli też inni Polacy: kpt. Tadeusz Andersz, kpt. Witold Łanowski, kpt. Kazimierz Rutkowski oraz kpt. Zbigniew Janicki, tworząc nieoficjalną "polską eskadrę". Za ściągnięciem akurat do tej jednostki Polaków chętnych do latania w USAAF stał Maj. Francis S. Gabreski, Amerykanin o polskich korzeniach, a zarazem weteran 315 Dywizjonu z przełomu lat 1942-1943, czyli okresu, w którym "Dębliniakami" dowodził właśnie Sawicz.

30 marca 1944 r. Sawicz wziął udział w pierwszym bojowym locie na P-47. Potem przyszły kolejne. U Amerykanów zanotował kilka sukcesów: 21 maja po locie na osłonę bombowców atakujących cele w Marquise w Pas-de-Calais ostrzelał celnie Fw 190 (uszkodzenie niezaliczone na "liście Bajana"), 24 maja zniszczył lokomotywę, a 8 czerwca ciężarówkę. Był to zarazem jego ostatni lot na P-47, których łącznie u Amerykanów wykonał 26, w tym 16 bojowych i 10 treningowych. 15 czerwca 1944 r. został odwołany do Coltishall na stanowisko dowódcy III Skrzydła Myśliwskiego, w którego skład wchodził wówczas tylko 316 Dywizjon "Warszawski". Później do "Warszawiaków" dołączył 303 Dywizjon. 10 października 1944 r. został przeniesiony na stanowisko dowódcy latającego 131 Skrzydła Myśliwskiego, stacjonującego w składzie 2 Tactical Air Force w Belgii, na lotnisku Sint-Denijs-Westrem pod Gandawą. Do końca wojny wraz z 302 Dywizjonem "Poznańskim, 308 "Krakowskim" i 317 "Wileńskim" latał na zadania taktyczne, niszcząc bombami i bronią pokładową cele naziemne.

Stanowisko to piastował do 16 lipca 1945 r., kiedy to po raz drugi objął dowodzenie III Skrzydłem Myśliwskim w Andrews Field, w dalszym ciągu złożonym z Dywizjonów 303 i 316. Od 28 listopada 1945 r. z 303 Dywizjonem stacjonował w Szkocji: najpierw w Turnhouse koło Edynburga, a od 4 stycznia 1946 r. w bazie RAF Wick, położonej w najbardziej wysuniętej na północ części Wielkiej Brytanii. W marcu 1946 r. Sawicz został przeniesiony do bazy RAF Keevil, gdzie został komendantem znanego mu już 61 OTU. Stanowisko to pełnił ponad rok. Po rozformowaniu polskich jednostek w Wielkiej Brytanii wstąpił do Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia. Zdecydował się na pozostanie na emigracji. Ostatecznie zdemobilizował się 24 lutego 1948 r. w polskim stopniu majora i brytyjskim Squadron Leadera (wcześniej miał czasowo stopień funkcyjny Acting Wing Commander).

Za wojenne zasługi został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari (nr 9381), czterokrotnie Krzyżem Walecznych, czterokrotnie Medalem Lotniczym, Polowym Znakiem Pilota (nr 523), brytyjskim Distinguished Flying Cross, amerykańskimi Distinguished Flying Cross i dwukrotnie Air Medal, a także holenderskim krzyżem lotniczym Vliegerkruis. Co ciekawe, amerykański DFC nadany mu został nie za loty na Thunderboltach, lecz za pełne poświęcenia eskort "Latających Fortec" na przełomie lat 1942-1943, gdy dowodził 315 Dywizjonem. Po demobilizacji początkowo pozostał w Wielkiej Brytanii, choć myślał też o emigracji do Ameryki Południowej. Osiadł na gospodarstwie Hurst Farm w hrabstwie Hampshire i zajął się pracą na roli. W sierpniu 1952 r. uzyskał brytyjskie obywatelstwo. W listopadzie 1957 r. wyemigrował do Kanady. Początkowo mieszkał w Montrealu, potem przeprowadził się do Toronto. Za oceanem wrócił do lotnictwa i pracował m.in. w liniach Wheeler i Nordair. Był aktywnym członkiem Stowarzyszenia Kombatantów Polskich oraz skupiającego weteranów lotnictwa Skrzydła 430 "Warszawa". 3 maja 2006 r. postanowieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego mianowany został generałem brygady.

Gen. bryg. Tadeusz Sawicz zmarł 19 października 2011 r. w Toronto w wieku 97 lat. Jego prochy zostały sprowadzone do Polski i złożone na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Był trzykrotnie żonaty. Nie miał dzieci.

view all

General Tadeusz Władysław Sawicz's Timeline

1914
February 13, 1914
Warszawa, Poland
2011
October 19, 2011
Age 97
Toronto, Ontario, Canada
October 19, 2011
Age 97